Była noc. 2 przedstawiciele kotowatych. Biegły przez las uciekając przed myśliwymi.
-Nadal nas gonią?.-spytała zdyszana od biegu brązowa lwica.
-Tak, ale jeszcze kawałek i będziemy mogły się przemienić.-odpowiedziała jej towarzyszyła.
Koty biegły tak jeszcze przez chwilę kiedy nagle za krzaków wyskoczyły 3 tygrysy, 4 lwy i jedna lwica.
-Radze wam opuścić nasz teren!- Krzyknął najpotęrzejszy z lwów.
-Riker.-odezwała się biała lwica
-No na co jeszcze czekacie.-Zdenerwowany lew dał o sobie znać.
-Riker myśliwi!-krzykneła przerażona lwica.
Wszyscy zaczęli biec w stronę opuszczonej starej willi. Każdy przeskoczył przez w miarę duży płot prócz jednej lwicy.
Usłyszeli strzał i uderzenie o ziemię, odwrócili się i ujrzeli leżącą lwicę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz